Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!
Strona główna ciekawe miejsca niezwykłe: historie niezwykłe Kiedy Warszawa miała dziewięć ratuszów…

Warszawa

Kiedy Warszawa miała dziewięć ratuszów…

Przed wiekami Warszawa nie miała jednego zarządu miejskiego, gdyż każda jej dzielnica była własnością prywatną, zwaną jurydyką. Nie każda z nich miała swój własny ratusz. Podział na Jurydyki nie był korzystny dla rozwoju miasta, gdyż uniemożliwiał wydawanie jednolitych zarządzeń, np. w jednej jurydyce wydawano rozporządzenie dotyczące wybrukowania i oświetlenia ulic, zaś inna w tym samym czasie tonęła w błocie i ciemnościach. Sytuacja uległa zmianie dopiero po zniesieniu jurydyk i połączeniu wszystkich dzielnic pod jednym zarządem w końcu XVIII wieku.

Pierwszym burmistrzem „zjednoczonej” Warszawy został Jan Dekert. Najstarszym z ratuszy – gdy istniały jeszcze jurydyki – był wybudowany w XV w. drewniany ratusz na środku staromiejskiego rynku. Miał wysoką wieżę, na której szczycie kręciła się blaszana Syrenka. W jego piwnicach wyrabiano wino, miody i piwo. Za Ratuszem stała wysoka klatka, którą nazywano „kuną” albo „pręgierzem” i w której zamykano za karę nieuczciwych kupców, kłócące się przekupki, złodziei czy oszustów. Nad klatką znajdowała się tablica, na której pisano za co przestępca siedzi i jak długo będzie więziony.

Drugi ratusz wybudowano na rynku Nowego Miasta. Znajdował się on naprzeciw kościoła Sakramentek. Kościół wzniesionego później, za czasów króla Jana III Sobieskiego. Kolejnym był ratusz jurydyki Nowoświeckiej, którego gmach wznosił się w miejscu obecnie stojącego budynku pod nr 47. Ratusz jurydyki Ordynackiej usytuowany był na miejscu kamieniczki stojącej obecnie przy ulicy Nowy Świat 46. Jurydyka Bożydar, zajmująca część dzisiejszego Nowego Światu i ciągnąca się do placu Trzech Krzyży swój ratusz miała w miejscu, gdzie dziś stoi dom przy ulicy Nowy Świat 8. Na Krakowskim Przedmieściu na wprost pomnika Mickiewicza rozciągała się jurydyka zwana Dziekanką. Jej ratusz stał dokładnie tu, gdzie obecnie wznosi się pomnik Mickiewicza. Niedaleko Dziekanki znajdowała się jurydyka Mariensztat, której właścicielami byli Eustachy Potocki i jego żona Maria z Kątskich. To na jej cześć nadano jurydyce niemiecką nazwę Mariensztat – miasto Marii. Ratusz ten (zburzony w 1791 r.), stał na obecnym otoczonym kamieniczkami rynku, wyglądając – wsparty na białych kolumienkach – jak wiejski dworek. Zasiadali w nim: burmistrz i czterech ławników.

Ratusz jurydyki Bielino, będącej własnością marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego, stał przy ulicy Zielnej tuż przy rogu Świętokrzyskiej. Jurydyka obejmowała część dzisiejszej ulicy Marszałkowskiej, Królewskiej, Zielnej i Świętokrzyskiej. Nie ma też obecnie śladu po ratuszu, który rządził jurydyką Solec. Dzisiaj w tym miejscu przebiega ulica Solec. Własnych ratuszów nie miały: jurydyka Aleksandria (tereny obecnej ulicy Kopernika) oraz jurydyka Tamka, będąca własnością Sióstr Miłosierdzia.

W 1791 r. zniesiono jurydyki i włączono je wszystkie pod jeden zarząd, który miał swoją siedzibę w ratuszu dawnej jurydyki Staromiejskiej na Rynku Starego Miasta, a po jego zburzeniu w 1818 r., do pięknego pałacu Jabłonowskich na dzisiejszym placu Teatralnym. Pałac ten był w ciągu następnych lat wielokrotnie przebudowywany, a w roku 1870 otrzymał wysoką wieżę z zegarem. Na wieży tej pełnili dyżur strażacy, wypatrując, czy też gdzieś w Warszawie nie wybuchł pożar.

Po II Wojnie światowej władze miejskie – pałac Jabłonowskich został w 1944 r. zburzony przez Niemców – swoją siedzibę znalazły w dawnym Pałacu Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu na placu Dzierżyńskiego, obecnie Bankowym. Pałac Jabłonowskich odbudowano pod koniec ubiegłego stulecia, a swoją siedzibę ma w nim… City Bank.

Zaproponował: rk1909

Promocje w naszym sklepie

Miejsca w okolicy

Copyright © 2007 Polska Niezwyk�a
Wszystkie prawa zastrze�one. �adna cz�� ani ca�o�� serwisu nie mo�e by� reprodukowana ani przetwarzana w spos�b elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie mo�e by� u�yta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajd� nas na