Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!
Strona główna ciekawe miejsca zabytki: zabytkowe budynki W średniowiecznym hospicjum i herbarium

Frombork

W średniowiecznym hospicjum i herbarium

Frombork to oczywiście miasto Kopernika ze wspaniałą gotycką katedrą (w której w 2005 r. odnaleziono domniemany grób wielkiego uczonego), planetarium i obserwatorium. Jeśli jednak na kogoś nie działa magia sławnego nazwiska, nie lubi starej sztuki i nie fascynuje się astronomią, to i tak jest jeszcze przynajmniej jeden powód, żeby tutaj zawitać: szpital Św. Ducha. Zespół XV-wiecznego szpitala i połączonej z nim kaplicy św. Anny położony jest zaledwie 300 m na wschód od katedry, przy ul. Starej (przedłużenie Katedralnej), ale nieco na uboczu, więc nawet w środku lata nie ma tutaj tłumu turystów. W średniowieczu budowle tego typu wznoszono niemal w każdym mieście, w dużych było ich nawet kilka. Zazwyczaj sytuowano je poza zwartą zabudową, zwłaszcza jeśli przyjmowano do nich również zakaźnie chorych. Obiekty wzniesione poza murami obronnymi były także przytułkiem dla spóźnionych gości (po łacinie hospes, stąd hospitium - gospoda, schronisko, szpital), którzy nie zdążyli wejść do miasta przed zamknięciem bram. Ze względu na położenie były one często niszczone podczas wojen, kiedy łupem najeźdźców w pierwszej kolejności padały nieobronne przedmieścia lub gdy niszczono je celowo, aby utrudnić wrogom oblężenie.

Wojny, pożary, rozwój medycyny i unowocześnienie systemu opieki zdrowotnej sprawiły, że bardzo niewiele tego typu budowli przetrwało w niezmienionym kształcie do chwili obecnej. Szpital we Fromborku jest więc w swojej kategorii obiektem unikatowym. Po remoncie w latach 80. ubiegłego wieku pełni on funkcję Muzeum Historii Medycyny. Z dawnego wyposażenia zachowały się w nim dwa oryginalne piece łaziebne w przedsionku i ambona w kaplicy. W podłużnej hali głównej, w której po obu stronach stały rzędy łóżek dla chorych, organizowane są teraz wystawy czasowe. W nawach bocznych, mieszczących niegdyś zaplecze szpitala, w tym pracownie medyków, prezentuje się zbiory starej rzeźby i malarstwa. Eksponaty nie są tu jednak elementem dominującym, dzięki czemu łatwo sobie wyobrazić, jak wnętrze to mogło wyglądać w czasach Kopernika (notabene nadwornego lekarza biskupów warmińskich).

Warto zobaczyć najlepiej zachowany element zespołu - otwartą do nawy szpitala niedużą kaplicę, której ściany pokrywa ogromna kompozycja malarska przedstawiająca Sąd Ostateczny. Surowa ceglana posadzka, zapach starych, kalekich rzeźb z utrąconymi kończynami i apokaliptyczne wizje w kaplicy - wszystko to wprowadza zwiedzających w niezwykły nastrój dawnego szpitala, w którym chory bardziej niż na skuteczne lekarstwo mógł liczyć na opiekę duchową. Dopełnieniem tej atmosfery jest rozciągający się wokół szpitala zielnik, czyli herbarium, w którym co roku wyrasta kilkadziesiąt gatunków roślin stosowanych w dawnej medycynie. Rozmaryn, werbena, estragon, cząber, lepiężnik, arcydzięgiel, hyzop, doględa, serdecznik, fenkuł, krwiściąg, nawłoć, kocimiętka - już od samych nazw można dostać zawrotu głowy, a co dopiero, jak się to wszystko zacznie podziwiać i wąchać…

Wskazówki

michalolczak niedziela, 28 sierpnia 2011, 17:15
W niewielkim Fromborku zwraca uwagę górujący nad centrum ceglany zespół budowli. Zabytek przyciąga turystów z całego świata, a zawdzięczamy go... plemieniu Prusów. Otóż, gdy ich ofiarą padła po raz kolejny, katedra w Braniewie, ówczesny biskup warmiński postanowił zmienić lokalizację świątyni, decydując się na wzgórze we Fromborku. Nowe miejsce miało ogromną zaletę - obronny charakter. W 1275 zakończono budowę świątyni, a całość odtąd nosi nazwę Wzgórza Katedralnego. W skład kompleksu wchodzi m.in. wieża Radziejowskiego z jednym z najlepszych polskich planetariów oraz wahadłem Foucaulta [dzięki któremu naocznie możemy przekonać się, że Ziemia się kręci], a także Wieża Kopernika z gabinetem mającym przypominać pracownię astronoma z czasów renesansu. Wbrew tradycji i sytuacji przedstawionej na obrazie Jana Matejki "Astronom Kopernik, czyli rozmowa z Bogiem" w wieży nie znajdowało się obserwatorium Kopernika, ale tylko jego mieszkanie w obrębie murów kompleksu na wypadek działań wojennych.
michalolczak niedziela, 28 sierpnia 2011, 17:28
Do niedawna jeszcze przypuszczano, że grób astronoma może znajdować się pod posadzką archikatedry. W 2OO5 roku archeologowie ogłosili odnalezienie szczątków Mikołaja Kopernika - pomogły i m w tym wcześniejsze ustalenia, że zwyczajowo kanoników chowano u stóp ołtarza, którym się opiekowali [w wypadku Kopernika był to ołtarz św. Krzyża]. Dzięki porównaniu wydobytej czaszki z portretami astronoma [deformacja lewej strony twarzy, skrzywienie nosa, blizna na lewym łuku brwiowym] stwierdzono niemal ze 1OO procentową pewnością, że odkryto szkielet Kopernika, co więcej - udało się nawet zrekonstruować twarz 7O-letniego astronoma.
morys niedziela, 16 października 2011, 11:16
Co do tej niemal 100-procentowej pewności, to są jednak zastrzeżenia. Wyniki badań genetycznych, w których decydujące znaczenie jako materiał porównawczy miały włosy odnalezione w księdze "Calendarium Romanum magnum", należącej niegdyś do Kopernika, zrabowanej w XVII w. przez Szwedów i przechowywanej obecnie w bibliotece uniwersyteckiej w Uppsali, nie dają nam takiej pewności. Eksperci wypowiadają się o tej wiedzy miękko i ostrożnie, określając ją jako "dodatkową informację przydatną do rozwikłania zagadki"...

Polecane miejsca

Miejsca w okolicy

Copyright © 2007 Polska Niezwykła
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość serwisu nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajdź nas na