Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!

Barlinek

Dolina Płoni

Szczecin - port nad Wisłą?

Tylko geolodzy wiedzą, jak niewiele brakowało, aby Wisła nie uchodziła do Zatoki Gdańskiej. Znany nam dzisiaj układ głównych dolin rzecznych w północnej Polsce kształtował się jakieś 11 tys. lat temu. Lądolód dokonywał wtedy żywota na terenie Pomorza i Mazur. Jego topniejące wody spływały na przedpole do olbrzymiej pradoliny (nazwanej przez uczonych pradoliną Noteci-Warty) i odpływały w kierunku zachodnim. Ustępująca bariera lodowa odsłaniała krajobraz ukształtowany przez ogół procesów glacjalnych - przede wszystkim potężny wał wzgórz morenowych, na przedpolu otulony piaszczystymi równinami rozległych sandrów. Pomiędzy nimi znajdowały się rynnowe doliny - dzieła strumieni podlodowcowych. Były wśród nich formy o znaczniejszych rozmiarach i to nimi olbrzymie masy wód płynące pradoliną szukały sposobności do skrócenia trasy swojej wędrówki, dotąd wiodącej w stronę nizin niemieckich. Pierwsza udana próba przełomu powiodła się w okolicy dzisiejszego Kostrzyna. Tam wody praOdry znalazły ujście do wielkiego jeziora, jakim był jeszcze Bałtyk. Następne dogodne bramy znajdowały się w pobliżu współczesnego Fordonu pod Bydgoszczą i pod Strzelcami Krajeńskimi. Przy sprzyjających warunkach potężny żywioł mógł pogłębić wyciętą w piaskach sandru barlineckiego dolinkę Pełczy i w okolicy jeziora Barlineckiego wlać się w rynnę Płoni.

Licząca współcześnie niespełna 75 km długości Płonia była "szykowana" przez naturę do odegrania roli Wisły! Nawet dzisiaj jej dolina, poddana przez tysiące lat czynnikom erozyjnym, imponuje rozmiarami - na północ od Barlinka osiąga 2-3 km szerokości i 80-90 m głębokości. U jej wylotu czekało na przyjęcie wód praWisły zastoisko, późniejsza Zatoka Pomorska, której odnogą było jezioro Miedwie a nawet jezioro Płoń. Jak wiemy z geografii, wody pradolinne wybrały wariant fordoński. Może np. któregoś przedwiośnia, gdzieś w rejonie dzisiejszej Bydgoszczy powstał gigantyczny zator lodowy i spiętrzone masy praWisły runęły potężną falą w kierunku Zatoki Gdańskiej. Geolodzy przypuszczają, że to samo mogło się zdarzyć w dolinie Płoni, a przyczyną, dla której przełom nie doszedł tu do skutku, było np. zakorkowanie odpływu wód przez masy tzw. martwego lodu.

Na naszych ziemiach uchodzą do Bałtyku dwie duże rzeki. U ich ujścia powstały dwa wielkie porty, rozwinęły się znaczące miasta Gdańsk i Szczecin. Można domniemywać, że gdyby Wisła z Odrą spotkały się przy ujściu do jeziora Dąbie, to w takim miejscu powstałby port i miasto należące do największych w Europie. Skoro Gdańsk zbudował swoją potęgę na handlu płodami spławianymi jedną tylko Wisłą, to co osiągnąłby ośrodek czerpiący z bogactw płynących do niego od Litwy i Wołynia na wschodzie aż po Brandenburgię, Łużyce i Śląsk na zachodzie?

Najpiękniejsze fragmenty doliny Płoni położone na północ od Barlinka leżą w granicach Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego. Z racji urozmaiconej rzeźby stromych skarp, pociętych bocznymi jarami tonącymi w zieleni lasów, to ciekawe miejsce bywa nazywane Barlineckimi Bieszczadami. Warto przejechać podczas weekendowych podróży lokalną drogą o wybitnych walorach krajobrazowych, prowadzącą z Barlinka przez Żydowo, Niepołcko do Laskówka.
 

Polecane miejsca

Miejsca w okolicy

Copyright © 2007 Polska Niezwykła
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość serwisu nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajdź nas na